<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Peterlin&#039;s blog</title>
	<atom:link href="http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.peterlin.pl/blog</link>
	<description>Blogging counterpart to www.peterlin.pl</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Apr 2012 10:37:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Another announcement &#8211; back on June 1</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=683</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=683#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 10:37:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[announcements]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[announcement]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=683</guid>
		<description><![CDATA[You may have noticed the sudden freeze of this blog&#8217;s activity. I&#8217;m on my holidays now &#8211; which contrary to naive expectations always means having less free time &#8211; and on top of that the wonderful KhanAcademy is eating up &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=683">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>You may have noticed the sudden freeze of this blog&#8217;s activity. I&#8217;m on my holidays now &#8211; which contrary to naive expectations always means having <em>less</em> free time &#8211; and on top of that the wonderful <a title="Check it!" href="http://www.khanacademy.org">KhanAcademy</a> is eating up a lot of my leftover energy. I expect to be back in early June.</p>
<p><span id="more-683"></span></p>
<p>Meanwhile, go brush up your maths at Khan&#8217;s while waiting for the grand re-launch. Most probably I will be moving the non-blog core of my webspace to Drupal, which should make the updates easier (and so, hopefully, more frequent). Other tweaks and changes will also happen in the meantime.</p>
<p>And then I&#8217;ll be back for good with a leaner and more focused (Lezgi, Persian for Poles, Iranian studies) website and a bunch of quite new ideas. See you then!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=683</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podręczniki do perskiego. Mudżahedini czy hipokryci?</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=676</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=676#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2012 07:23:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[books]]></category>
		<category><![CDATA[languages]]></category>
		<category><![CDATA[po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[język perski]]></category>
		<category><![CDATA[kaweh pur rahnama]]></category>
		<category><![CDATA[nauka języków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=676</guid>
		<description><![CDATA[W ramach cyklu &#8220;Więc chcesz (na)uczyć się perskiego?&#8221; obiecałem zrecenzować dostępne po polsku materiały do nauki tego języka. Przed systematycznym opisem serii podręczników Kawego Pur Rahnamy zacznijmy od drobiazgu, który świetnie ilustruje ich niedociągnięcia . Strony 174-184 wydanego niedawno podręcznika &#8220;Język &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=676">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach cyklu &#8220;Więc chcesz (na)uczyć się perskiego?&#8221; obiecałem zrecenzować dostępne po polsku materiały do nauki tego języka. Przed systematycznym opisem serii podręczników Kawego Pur Rahnamy zacznijmy od drobiazgu, który świetnie ilustruje ich niedociągnięcia .<span id="more-676"></span></p>
<p>Strony 174-184 wydanego niedawno podręcznika &#8220;Język perski &#8211; część IV język mediów&#8221; zajmuje przedruk wywiadu z Sadeqiem Chalchalim, jedną z czołowych postaci wczesnego okresu irańskiej rewolucji. O sam wywiad mniejsza, choć sam w sobie jest dość interesujący i przy jego okazji można wiele powiedzieć o ewolucji irańskiej polityki.</p>
<p>W słowniczku wybranych słów i zwrotów zamieszczonym pod tekstem czytamy (na razie tylko transkrypcja):</p>
<blockquote><p>monafeq &#8211; monafeqin = degarandiszan-e mazhabi ke ba hokumat-e dini midżangand</p></blockquote>
<p>Czyli, z perskiego na nasze, mniej więcej:</p>
<blockquote><p>monafeq &#8211; l.mn. monafeqin = dysydenci wyznaniowi, którzy walczą przeciw religijnym rządom</p></blockquote>
<p>Gdzie problem? Już tłumaczę. Otóż słowo &#8220;<em>monafeq</em>&#8221; znaczy dosłownie &#8220;hipokryta; dwulicowiec; ktoś, kto z pozoru wspiera kogoś bądź jakieś stanowisko, podczas gdy w istocie jest mu wrogi&#8221; i w kulturze muzułmańskiej ma długą tradycję użycia &#8211; pierwotnie tak określani byli Arabowie, którzy za życia Mahometa koniunkturalnie przyjęli islam, ale po śmierci proroka powrócili do dawnych wierzeń i trzeba ich było -siłą- ponownie zislamizować.</p>
<p>We współczesnym kontekście irańskim &#8220;<em>monafeq</em>/<em>monafeqin</em>&#8221; jest używane niemal wyłącznie jako pogardliwe określenie członków Organizacji Mudżahedinów Ludowych, którzy wzięli aktywny udział w obaleniu szacha ale następnie -z perspektywy obecnych władz Iranu- &#8220;zdradzili rewolucję&#8221;, bowiem tylko podszywali się pod rewolucyjnych muzułmanów&#8221;.</p>
<p>Takie użycie tego słowa jest powszechnie znane i dla Irańczyków oczywiste, ale -jak mniemam- dla osób dopiero zaznajamiających się z językiem i historią Iranu wcale przejrzyste nie jest. Podręcznik Pur Rahnamy -jak chyba widać- obrazu wcale nie rozjaśnia (ba! nie tłumaczy nawet, że monafeq = hipokryta).</p>
<p>Przywołany przykład ilustruje kilka problemów, z którym czytelnik książek Kawego styka się co i rusz:</p>
<blockquote><p>- nieścisłe, a miejscami błędne tłumaczenia perskich terminów<br />
- brak pogłębionych wyjaśnień kontekstu społeczno-politycznego<br />
- nonszalancja w kwestiach związanych z islamem i ideologią republiki islamskiej</p></blockquote>
<p>Oczywiście nie są to -z wyjątkiem pierwszego- problemy poważne, ale: a) jak postaram się pokazać w następnych tekstach &#8211; nieścisłości stricte językowych i merytorycznych też jest wiele i b) jeśli wyspecjalizowany w końcu podręcznik (IV część!) porusza tematy z zakresu współczesnej polityki, to powinien zawierać rzetelne informacje i dokładną terminologię.</p>
<p>I na koniec dwie ciekawostki:</p>
<p>1. bojownicy czeczeńscy używają -nawet w rosyjskich tekstach- w stosunku do tzw. &#8220;kadyrowców&#8221; określenia [munafiki l.poj = munafik] czyli dokładnie tego słowa o którym mówię (i znów związek jest przejrzysty &#8211; w końcu Kadyrow w czasie I wojny czeczeńskiej walczył przeciwko Rosji, dopiero potem &#8216;zdradził sprawę niepodległości&#8217;)</p>
<p>2. ciekawe, że po polsku mówi się &#8220;jeden mudżahedin, dwaj mudżahedini&#8221;, chociaż w arabskim oryginale (i wszystkich regionalnych wersjach) &#8220;mudżahedin&#8221; to liczba mnoga, a od pojedynczej &#8220;mudżahed&#8221; można by łatwo utworzyć całkiem dobrą polską liczbę mnogą &#8220;mudżahedzi&#8221;.</p>
<p>Cóż, język nie jest &#8211; i nie powinien być &#8211; &#8220;logiczny&#8221; <img src='http://www.peterlin.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=676</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strange Turkish syntax</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=658</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=658#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Mar 2012 05:11:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[language learning]]></category>
		<category><![CDATA[turkish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=658</guid>
		<description><![CDATA[Turkish journalists seem to agree with their peers elsewhere that it is no fun to write a simple sentence if you can pass the same message in a more convoluted way. Some examples of mind-boggling newspaperese: 1. Preference for periphrastic &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=658">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Turkish journalists seem to agree with their peers elsewhere that it is no fun to write a simple sentence if you can pass the same message in a more convoluted way.<span id="more-658"></span></p>
<p>Some examples of mind-boggling newspaperese:</p>
<p>1. Preference for periphrastic noun-like constructs over normal verbs, thus: &#8220;Türkçe Türkiye&#8217;de konuşulmaktadır&#8221; (Turkish is in the state of being spoken in Turkey) is preferred to &#8220;Türkçe Türkiye&#8217;de konuşuluyor&#8221; (&#8230; is spoken&#8230;)</p>
<p>2. Verbs are often paraphrased as nouns+bulun (to be found) constructs or -miş participle + durumda (in state of)</p>
<p>More will follow.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=658</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowruz resolutions</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=681</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=681#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Mar 2012 08:42:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[announcements]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[languages]]></category>
		<category><![CDATA[announcement]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=681</guid>
		<description><![CDATA[As it&#8217;s high time to trim the distractions and focus on only a couple of linguistic priorities, a changed to-do list follows. 1. Immediate focus is on Turkish with the main goal being to enrol in an advanced class in &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=681">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>As it&#8217;s high time to trim the distractions and focus on only a couple of linguistic priorities, a changed to-do list follows.</p>
<p><span id="more-681"></span></p>
<p>1. Immediate focus is on Turkish with the main goal being to enrol in an advanced class in the fall semester to be able to converse freely after having learnt (by summer) to read press and political analysis.</p>
<p>2. Later -from fall onwards, as I will be switching from learning Turkish to using it- Arabic (MSA/FSA) will follow in a similar fashion.</p>
<p>3. More reading and writing practise in Persian (incl. by way of writing Polish-learning materials) and Russian to bring these two to the level of comfortable and sophisticated active use.</p>
<p>4. Resurrecting the Lezgi blog, learning more of that language, contacting more people using and researching it.</p>
<p>&#8230;</p>
<p>And that&#8217;s it for language-learning. Reading practise in French (and perhaps occassionally other Romance languages &#8211; Italian and Spanish) will be done, but not much of it.</p>
<p>Interest in Basque, Ossetic, Kurdish (and possibly others) will be pursued only from a purely theoretical point of view (eg. writing blog articles about them)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=681</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uwagi o dyglosji</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=665</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=665#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Mar 2012 06:39:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[languages]]></category>
		<category><![CDATA[po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[diglossia]]></category>
		<category><![CDATA[dyglosja]]></category>
		<category><![CDATA[sociolinguistics]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=665</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Słówkowa&#8221; debata o baskijskim zainspirowała mnie nie tylko do napisania cyklu artykułów o tym języku, ale i do zastanowienia się nad czynnikami mającymi wpływ na stabilność bilingwizmu czy dyglosji. Poniżej luźne uwagi i przemyślenia na ten temat. Bilingwizm czy dwujęzyczność to &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=665">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Słówkowa&#8221; debata o baskijskim zainspirowała mnie nie tylko do napisania cyklu artykułów o tym języku, ale i do zastanowienia się nad czynnikami mającymi wpływ na stabilność bilingwizmu czy dyglosji. Poniżej luźne uwagi i przemyślenia na ten temat.</p>
<p><span id="more-665"></span></p>
<p>Bilingwizm czy dwujęzyczność to sprawne posługiwanie się przez daną osobę czy społeczność dwoma językami. Dyglosja to pojęcie bardziej wyspecjalizowane: posługiwanie się przez społeczność dwoma językami, które cieszą się różnym prestiżem (umownie określane jako &#8216;wysoki&#8217; i &#8216;niski&#8217;) i używane są w różnych sytuacjach i sferach życia w taki sposób, że kontekst ściśle determinuje, który z języków będzie użyty. W węższym rozumieniu dyglosji oba języki muszą być ze sobą spokrewnione, w szerszym &#8211; niekoniecznie.</p>
<p>Jednym z klasycznych przykładów dyglosji jest sytuacja językowa w świecie arabskim, gdzie klasyczny arabski i bardzo bliski mu MSA (Modern Standard Arabic) niepodzielnie dominuje w religii, literaturze, telewizji i szkole, ale absolutnie nikt nie używa go w spontanicznej mowie (tu używane są dialekty).</p>
<p>Mniej wyrazista, ale pokrewna, jest sytuacja wielu (czy nawet niemal wszystkich) języków mniejszościowych współczesnej Europy. Ich użytkownicy na ogół znają język urzędowy/większościowy, którym ze względów praktycznych (np. asymetria dostępu do dóbr kultury czy możliwości zarobkowania przy użyciu obu języków) posługują się w szeregu sytuacji (nauka, praca, kultura masowa) nawet jeśli ich język ojczysty również bywa używany w tych sferach.</p>
<p>Jakie są szanse, że taka sytuacja (każdy od dziecka zna dwa języki) może utrzymać się na przestrzeni pokoleń? Jakie są zagrożenia i jakie czynniki na nie wpływają? Kilka luźnych uwag:</p>
<p>1. Wzajemne pokrewieństwo obu języków z jednej strony zmniejsza wysiłek intelektualny konieczny do ich opanowania i podtrzymania, ale z drugiej strony &#8211; zwiększa ryzyko, że język o niższym prestiżu czy mniejszej użyteczności będzie postrzegany jako uboższy czy nieprawidłowy wariant/dialekt języka &#8220;ważniejszego&#8221; (bliższe standardowemu francuskiemu dialekty północy Francji praktycznie wymarły, a okcytański i pokrewne mu odmiany południowe &#8211; jeszcze nie). Dodatkowo, podobieństwo struktury gramatycznej (a co za tym idzie łatwe przyswajanie zapożyczeń i kalk składniowych) wystawia go na wpływy &#8220;większego&#8221; krewnego. Poglądowym przykładem może być para rosyjski-białoruski i stale podupadający status tego ostatniego.</p>
<p>2. Para rosyjski-ukraiński jest podobna jeśli chodzi o wzajemny dystans obu języków, ale dynamika sytuacji językowej na Ukrainie znacznie odbiega od tego, co ma miejsce na Białorusi. Przyczyny zapewne należy się dopatrywać w odmiennym nastawieniu władz państwowych, które w jednym przypadku krzewią, a w drugim tępią własny język &#8216;narodowy&#8217;.</p>
<p>3. Wyparcie języka o niższym prestiżu przez ten o wyższym to nie jedyny możliwy rezultat upadku dwujęzyczności: kontrprzykładu dostarcza Grecja gdzie <em>dhimotiki</em> całkowicie zastąpiło <em>katharevousę</em>. Przyczyny? Jednoznaczne skojarzenie tej ostatniej ze skompromitowaną dyktaturą wojskową, ale przede wszystkim przejęcie przez <em>dhimotiki</em> roli głównego języka literatury pięknej, co wskazuje na znaczenie wyraźnego rozdzielenia sfer użycia obu języków czy wariantów.</p>
<p>4. Dwujęzyczność czy dyglosja wydają się stabilniejsze, kiedy język &#8216;wysoki&#8217; nie jest dla nikogo (przynajmniej na danym obszarze) językiem ojczystym, a tym samym jest postrzegany jako neutralny i odizolowany od sporów i resentymentów etnicznych i dodatkowo zbyt &#8216;sztuczny&#8217; by mógł wyprzeć język lokalny z użycia w domach. Dlatego właśnie łacina przez kilkaset lat z powodzeniem sprawowała tę funkcję w zachodniej i środkowej Europie.</p>
<p>&#8230; i dalsze uwagi, zainspirowane przez dyskusję w komentarzach </p>
<p>5. Duże znaczenie ma też, czy wariant &#8216;wysoki&#8217; ma jedynie znaczenie lokalne czy też szersze &#8211; jeśli jest wspólny dla wielu krajów czy regionów, należy przypuszczać, że jego pozycja w każdym z nich będzie silniejsza, niż <em>katharevousy</em> w Grecji. Ta ostatnia nie miała nad <em>dhimotiki</em> żadnej przewagi komunikacyjnej &#8211; nie istniała żadna grupa ludzi, do których można było dotrzeć przez <em>katharevousę</em>, ale nie przez <em>dhimotiki</em>. Odmiennie w świecie arabskim czy niemieckojęzycznej Szwajcarii gdzie posługiwanie się wariantem &#8216;wysokim&#8217; potencjalnie daje dostęp do wielokrotnie większej liczby odbiorców. </p>
<p>6. Nawet jeśli dwujęzyczność jest symetryczna na poziomie społeczności (tj. oba języki są/mogą być używane na równi we wszystkich sferach), to niekoniecznie jest tak na poziomie poszczególnych osób. Nie wszyscy obywatele wielojęzycznych państw czy regionów sami są wielojęzyczni, a z kolei nawet osoby wielojęzyczne na ogół nie władają wszystkimi swoimi językami na tym samym poziomie. Łatwiej jest, przykładowo, myśleć, marzyć czy wściekać się w języku który zna się z domu, a z kolei dyskutować na tematy naukowe &#8211; w języku, w którym się o nich po raz pierwszy uczyło.</p>
<p>7. Największym zagrożeniem dla stabilnej dwujęzyczności, zwłaszcza w przypadku języków mniejszościowych, jest rosnąca w miarę rozwoju nowoczesnej infrastruktury i technologii komunikacyjnych presja języków oficjalnych i/lub większościowych. Częste są sytuacje, w których dwujęzyczni rodzice przekazują swoim dzieciom tylko język dominujący poza domem, w przekonaniu, że znajomość języka mniejszościowego nie tylko nie przydaje się w życiu, ale może przeszkadzać. Na prawdopodobieństwo podjęcia takiej decyzji oddziałuje szereg czynników: rozproszenie geograficzne użytkowników języka mniejszościowego; trendy migracyjne; skala codziennych kontaktów ze społecznościami używającymi dominującego języka; lokalny prestiż rodzimego języka/duma z historii, kultury, literatury; odrębność własnych tradycji; wielkość lokalnych społeczności i in.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=665</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baskijski. Historia i pokrewieństwo.</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=662</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=662#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2012 07:09:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[languages]]></category>
		<category><![CDATA[po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[baskijski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=662</guid>
		<description><![CDATA[Zaczynamy zapowiadany cykl o baskijskim od kilku uwag na temat jego historii i (braku) pokrewieństwa z innymi językami. Ponieważ, jak już mówiłem, specjalistą nie jestem, od razu na wstępie odsyłam do kogoś, kto naprawdę zna się na rzeczy. Największym autorytetem &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=662">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczynamy zapowiadany cykl o baskijskim od kilku uwag na temat jego historii i (braku) pokrewieństwa z innymi językami.</p>
<p><span id="more-662"></span></p>
<p>Ponieważ, jak już mówiłem, specjalistą nie jestem, od razu na wstępie odsyłam do kogoś, kto naprawdę zna się na rzeczy. Największym autorytetem w kwestii historii języka baskijskiego był zmarły przedwcześnie Larry Trask, którego &#8220;History of Basque&#8221; jest koszmarnie droga, ale i bardzo dobra. Polecam też inne, przystępniej wycenione, książki Traska, zwłaszcza podręcznik do językoznawstwa diachronicznego (historycznego).</p>
<p>Ale wróćmy do baskijskiego. Snucie teorii na temat jego pokrewieństwa bardzo utrudnia (lub ułatwia, jeśli nie zależy nam na weryfikowalności tych teorii) skąpość naszej wiedzy o historii tego języka. Cóż takiego wiemy o baskijskim? Pierwsze, skąpe, informacje pochodzą od autorów grecko-rzymskich, wedle których tereny obecnego hiszpańskiego Kraju Basków zamieszkiwali niejacy <em>Vascones. </em>Podobna nazwa własna, to jednak niewiele, zwłaszcza że, o ile się orientuję, nie jest wcale jasne jakim językiem ci <em>Vascones</em> mówili.</p>
<p>Trochę lepiej sytuacja wygląda z sąsiednim (zachodnie Pireneje i tereny na północ od nich aż do Garonny, czyli obecny francuski Kraj Basków i Gaskonia) ludem <em>Aquitani</em>, opisanym przez Cezara jako jedna z trzech grup Galów, która obyczajami i językiem bardzo różni się od obu pozostałych. Z języka akwitańskiego znamy kilkadziesiąt (czy może kilkaset) zachowanych w łacińskich tekstach i inskrypcjach nagrobnych nazw własnych &#8211; imion ludzi i bogów &#8211; oraz terminów pokrewieństwa.</p>
<p>Cały ten materiał jest bardzo podobny do słów baskijskich, a jeszcze podobniejszy (co ważne) do ich pra-baskijskich wersji rekonstruowanych niezależnie przez lingwistów (np. baskijskie seme &#8216;syn&#8217; prawdopodobnie pochodzi od *senbe, a w inskrypcjach akwitańskich jest sembe). W zasadzie zatem nikt nie ma wątpliwości, że akwitański jest językowym przodkiem baskijskiego.</p>
<p>Choć akwitański zostawił ślady także po południowej stronie Pirenejów, zdecydowana większość inskrypcji pochodzi z północy. Przypuszczenie, że Akwitańczycy/Pra-Baskowie przekroczyli Pireneje stosunkowo późno jest wspierane także genetyką (genetyczna granica [np. niezwykle wysoki odsetek Rh-] między Baskami a nie-Baskami jest dużo wyraźniejsza po hiszpańskiej stronie niż po francuskiej).</p>
<p>Kto zatem zamieszkiwał wtedy obszar na południe od Pirenejów? Wiemy o wielu ludach Celto-iberyjskich (które mówiły dialektami celtyckimi i na pewno nie były ludnością rdzenną), Iberach (ich nieodczytany w pełni i niesklasyfikowany język wykazuje pewne podobieństwa z akwitańskim, ale są one traktowane przez Koldo Mitxelenę i innych wybitnych lingwistów jako efekt sąsiedztwa, a nie pokrewieństwa) i wreszcie Tartesyjczykach (język także niesklasyfikowany, ale być może indoeuropejski). O wszystkich z nich mamy informacje mniej niż skąpe &#8211; garść słabo rozumianych (czy w ogóle nieodczytanych) inskrypcji oraz niejasne uwagi klasycznych autorów. Niewiele wiemy i trzeba się z tym pogodzić (co nie znaczy, że nie należy szukać nowych źródeł!).</p>
<p>Podobna sytuacja występuje także na innych obszarach &#8211; przedindoeuropejskie dziedzictwo Europy pozostawiło tak niewiele widocznych śladów, że nawet w przypadku stosunkowo dobrze znanych ludów jak Etruskowie, bazujemy naszą wiedzę bardziej na domysłach niż pewnych podstawach. Ba, nasza wiedza o Europie indoeuropejskiej jest też ułomna &#8211; z kontynentalnych języków celtyckich (kiedyś dominujące w całej Europie) mamy tylko okruszki, o trackim, dackim czy frygijskim nie wspominam, nawet związki macedońskiego z greką nie są w pełni jasne. Przypominam o brakach naszej wiedzy, by przywołać do ostrożności w snuciu teorii. Każda budowla jest jedynie tak solidna, jak mocne są jej fundamenty, a do wnioskowania o odległej przeszłości podstawy mamy bardzo wątłe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=662</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Learning Turkish now.</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=648</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=648#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Mar 2012 12:10:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[announcements]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[language learning]]></category>
		<category><![CDATA[turkish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=648</guid>
		<description><![CDATA[I started to learn Turkish in Tehran’s recently opened Yunus Emre Cultural Center. An interesting institution and a decent course. Not without its problems, though. My main difficulty thus far is with unfortunate timing of my travel and Iranian vacations, which &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=648">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I started to learn Turkish in Tehran’s recently opened <a href="http://www.yunusemrevakfi.com.tr/iran/">Yunus Emre Cultural Center</a>. An interesting institution and a decent course. Not without its problems, though.</p>
<p><span id="more-648"></span></p>
<p>My main difficulty thus far is with unfortunate timing of my travel and Iranian vacations, which altogether mean that for a full month either I am unable to attend classes or there are none held. The actual class, for which I enrolled is ok-ish, with a well-trained, enthusiastic instructor and modern teaching method (we’re using Yeni Hitit). The students, on the other hand, as would happen in any other course I frequented, are not that diligent and motivated and as a result the pace of learning is only slightly faster than glacial.</p>
<p>There will be no choice, then, but to learn on my own and use the course just as an opportunity to practise conversation (once I switch to a higher-level group) and to learn more of the spoken language (thankfully the instructor speaks normal Turkish, not dumbed-down teacherese). We shall see and in any case I’ll keep you posted.</p>
<p>UPDATE: to illustrate what I mean by &#8216;normal Turkish&#8217;: burada -&gt; burda; değil -&gt; diil (or just dii); yapacağım -&gt; yapacım.</p>
<p>Also, interesting how open Turkish &#8216;e&#8217; can be. Often &#8216;-lar&#8217; and &#8216;-ler&#8217; sound almost the same to my ears.</p>
<p>Also2, apparently Turks have problems with differentiating Persian vowels. My teacher -who speaks good Persian- consistently prounounces &#8216;ast&#8217; as &#8216;est&#8217;. And she is not the only one, as that&#8217;s how my Persian-Turkish dictionary (by prof. Kanar, I don&#8217;t recommend it, but doubt there&#8217;s anything better on the market) transcribes it.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=648</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>سال نو مبارک / Happy New Year!</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=654</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=654#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2012 08:58:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[iran]]></category>
		<category><![CDATA[nouruz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=654</guid>
		<description><![CDATA[Today is the first day of the Persian year 1391. Please accept my best wishes and -if interested- read two banal points I wanted to make on this occassion. First, a banal point &#8211; having two new-year celebrations (Western and &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=654">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Today is the first day of the Persian year 1391. Please accept my best wishes and -if interested- read two banal points I wanted to make on this occassion.</p>
<p><span id="more-654"></span></p>
<p>First, a banal point &#8211; having two new-year celebrations (Western and Iranian for us Westerners in Iran) allows for having two sets of New Year&#8217;s resolutions, doesn&#8217;t it? Of plans for 2012 I&#8217;ve already told, now I&#8217;m making new ones for 1391. I will let you know by 13th farvardin/1st April which marks the end of the Iranian New Year celebrations.</p>
<p>Second, a broader, obvious point related to the dates I just mentioned. It makes a lot more sense to celebrate coming of a new year roughly at beginning of spring (in both astronomical and real-life senses) like Iranians do, than slightly later mid-winter, like we do.</p>
<p>The very particular circumstances behind the adoption of January the 1st as the start date of the Julian calendar are quite well-known. But not many people pause to think that there&#8217;s something strange in Iran, a country self-described as paragon of Islamism, calculating its years using a solar calendar full of references to non-islamic deities (all month names) with its starting point attuned to a pre-islamic spring festival. All this when Islamic calendar is famously lunar and thus not linked to changes of seasons at all.</p>
<p>To solve the above difficulty some analysts abroad claim that the Islamic Republic of Iran actually <strong>is</strong> hostile to Nouruz (new year lit. new day) celebrations and only grudgingly accepts them because otherwise it would provoke massive backlash of popular anger. Nothing of the kind, I say. It is true than some fringe clerics (correctly) decry the celebrations as &#8216;un-Islamic&#8217; but this is not a <strong>state</strong> policy. On the contrary, all institutions of the Islamic Republic including those at the very top, make abundant use of Nouruz-imagery and actively support the celebrations.</p>
<p>Stretching official holidays as long as possible is one tactic of this, dedicating considerable state resources (police presence, media attention etc.) is another. State propaganda makes good use of the occassion to show the &#8216;unity in diversity&#8217; of the Iranian nation (as Nouruz is equally celebrated everywhere in Iran, but with local flavours) and the impact of Iranian culture in the broader region (as Nouruz is aslo celebrated in many neighbouring states). And Supreme Leader himself takes the opportunity to set goals for Iran to accomplish during the coming year (to come back to the new year&#8217;s resolutions theme). None of this happens at the turn of the islamic/lunar year, which goes largely unnoticed.</p>
<p>My point: these people are all Iranians (in a cultural sense). Even if they sometimes wonder whether they are Muslim first and Iranian second or the other way around (the Muslim-first interpretation is politically correct, but not what most people seem to think), nobody denies the Iranian component of their culture. Describing them as single-minded religious fundamentalists is simply misguided and wrong. As is seeing them as a largely secular nation trapped in a theocratical state. They are no more secular than the state is a theocracy, in fact. But this is a topic for a different conversation.</p>
<p>Have a good 1391!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=654</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Peterlin&#8217;s blog &#8211; now with random quotes</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=650</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=650#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 07:55:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[announcements]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>
		<category><![CDATA[announcement]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=650</guid>
		<description><![CDATA[As you can see in the top-right corner I&#8217;ve added a random quote functionality to the main page. Enjoy!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: small;">As you can see in the top-right corner I&#8217;ve added a random quote functionality to the main page. Enjoy!</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=650</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baskijski</title>
		<link>http://www.peterlin.pl/blog/?p=646</link>
		<comments>http://www.peterlin.pl/blog/?p=646#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2012 11:38:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>peterlin</dc:creator>
				<category><![CDATA[languages]]></category>
		<category><![CDATA[po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[baskijski]]></category>
		<category><![CDATA[języki świata]]></category>
		<category><![CDATA[zróżnicowanie językowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.peterlin.pl/blog/?p=646</guid>
		<description><![CDATA[Baskijski, język niewielkiej mniejszości zamieszkującej po obu stronach Pirenejów, budzi ogromne – w stosunku do swoich skromnych rozmiarów – emocje i spekulacje. Wielu z tych, co o nim słyszeli, zna różne legendy o jego pochodzeniu i uważa, że baskijski jest &#8230; <a href="http://www.peterlin.pl/blog/?p=646">Continue reading <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Baskijski, język niewielkiej mniejszości zamieszkującej po obu stronach Pirenejów, budzi ogromne – w stosunku do swoich skromnych rozmiarów – emocje i spekulacje. Wielu z tych, co o nim słyszeli, zna różne legendy o jego pochodzeniu i uważa, że baskijski jest bardzo dziwny i bardzo trudny. Niewielu jednak wie, co takiego dziwnego czy trudnego jest w tym baskijskim. Niewielu potrafi też odsiać prawdę o tym języku od krążących na jego temat mitów. Pomóc w tym ma zapoczątkowywany tu i teraz cykl tekstów o baskijskim.</p>
<p><span id="more-646"></span></p>
<p>Celem cyklu jest przedstawienie ogólnej, rzetelnej i przystępnej panoramy baskijskiego widzianego z różnych punktów widzenia i perspektyw, począwszy od kwestii pokrewieństwa językowego i związków baskijskiego z innymi językami, a skończywszy na opisie „dziwnych” elementów baskijskiej gramatyki. Po drodze będzie – wzajemne oddziaływanie na siebie baskijskiego z hiszpańskim, zróżnicowanie dialektalne i historia literackiego standardu, sytuacja językowa współczesnych Basków czy baskijski poza granicami Baskonii. Kolejność prezentacji będzie dość dowolna (by nie powiedzieć przypadkowa) i zależna od mojego wolnego czasu i Waszego odzewu.</p>
<p>Dla porządku nadmieniam od razu na wstępie, że baskijskiego nie znam, a w Kraju Basków nie byłem. Co wiem, wiem z drugiej ręki, a języka uczyłem się dość pobieżnie. Nie znaczy to jednak, że nie mam nic do powiedzenia, a jedynie, że to, co mówię należy traktować ze zdrową dozą krytycyzmu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.peterlin.pl/blog/?feed=rss2&#038;p=646</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

