Plan pracy

Poniższy szkielet to lista tekstów, jakie zamierzam napisać bazująca na moich zainteresowaniach i tym, co już w jakiejś szczątkowej postaci żyje w czeluściach moich pamięci – na twardym dysku, albo i w głowie.

Opinie zwrotne mogą -nie muszą- wpłynąć na tempo i kierunki w jakich będzie ten szkielet obrastał ciałem (linkami do gotowych tekstów).

Ważne języki świata – w jednej z dyskusji na woofla.pl zaprotestowałem przeciwko określaniu polskiego jako języka ważnego, bo jest “jednym z 20 największych”. Argumentowałem, że liczba rodzimych użytkowników nie może być oczywiście jedynym, ani nawet głównym kryterium “ważności”. Należałoby oprócz tego brać pod uwagę w ilu państwach jest językiem urzędowym, jak powszechnie jest nauczany jako obcy, czy jego użytkownicy znają inne języki,  jak długie i jak bogate ma tradycje literackie, ilu odbiorców na świecie mają komponowane w nim wytwory kultury, też popularnej, czy jest językiem roboczym jakichś międzynarodowych instytucji czy koncernów itd. itd.
W przygotowywanym tekście szerzej o tym wszystkim, no i o samej liście (krótszej niż dziesięć pozycji) języków, które ja uważam za ważne (podpowiedź – wszystkie języki ONZ plus dwa inne języki europejskie i jeden azjatycki [kolejny na liście rezerwowej]).

Moje języki – część swojego cyklu Peterlin na woofli poświęcam opisowi językowej różnorodności świata, proponując kilka możliwych kluczy doboru próbki języków maksymalnie reprezentatywnej dla całości. Tutaj zilustruję te rozważania własnym przykładem, to jest konstruując listę języków, z którymi kiedyś (pewnie nie przed emeryturą) zamierzam się zapoznać. Obok możliwie dużego zróżnicowania, oprze się ona na moich dotychczasowych doświadczeniach (żeby udawać przed sobą że to plan wykonalny, będę starał się uczyć ponownie, a nie od zera) i zainteresowaniach (pewne części świata -jak widać niżej- interesują mnie bardziej niż inne).

Języki Bliskiego Wschodu – kto chce poważnie zajmować się Bliskim Wschodem, winien, mym zdaniem, znać arabski, perski i turecki (koniecznie wszystkie trzy, niekoniecznie w równym stopniu), inaczej dużo traci (tak trwierdzę, bo wiem, ile ja tracę).  Oprócz tych trzech “dużych”, można rzucić okiem na jeden z trzech mniejszych, drugoligowych (w znaczącej kolejności: hebrajski, kurdyjski, berberyjski). O relacjach między nimi, o tym, dlaczego szereguję je tak, a nie inaczej, no i o innych językach regionu, które na listę powyższą nie weszły (a mogą zaciekawić poważnych biblistów czy lingwistów).

Arabski – no ale jaki arabski? Zróżnicowanie dialektalne i socjolingwistyka świata arabskiego z uwzględnieniem procesów zachodzących w ciągu ostatnich 15-20 lat. Kontinuum: MSA (Modern Standard Arabic) – FSA (Formal Spoken Arabic) – ammiya / dardża (“dialekty”). Odmienna rola języków eks-kolonizatorów, odmienny zakres użycia arabskiego, odmienny status dialektów w poszczególnych państwach. Upadek tradycyjnego kulturotwórczego środka ciężkości i powstanie nowych “centrów grawitacji”.

Perski – zróżnicowanie perskiego w przestrzeni (perski Iranu, dari, tadżycki) i czasie (język klasyczny vs. współczesny); opis kręgu perskich wpływów cywilizacyjnych i wyznaczenie jego granic (od Powołża po Indie); dialekty – teherański, isfahański; Prócz tego drobiazgi – powiedzenia, etymologie, tłumaczenia tekstów;

Turecki – katastrofalny sukces reformy językowej; turecki, a inne turkijskie (tak daleko, a tak blisko)

Hebrajski – język, który ożył, czyli o hebrajskim biblijnym i współczesnym (zdradzę puentę – hebrajski jest jedynym “skutecznie wskrzeszonym” językiem, jedynie dlatego, że ani nigdy nie umarł, ani tak naprawdę nie ożył); o związkach pomiędzy hebrajskim, a innymi językami żydowskimi (w tym jidysz); no i drobiazgi – slang, wyzwiska, ciekawe etymologie, tłumaczenia tekstów

Języki irańskie – czym, oprócz perskiego, warto zająć się iraniście? Krótka odpowiedź – kurdyjskim! Odpowiedź dłuższa wymieni jeszcze paszto, osetyński, pamirskie i beludżyjski (kolejność przypadkowa) i osadzi je wszystkie w mozaice wszystkich języków irańskich

Kurdyjski – odmienny punkt widzenia. O Kurdach pisało się na ogół albo biorąc za punkt wyjścia Turcję, albo Irak i tamtejszy region autonomiczny. Z kolei w ostatnich latach uwagę przyciąga Syria. Wszędzie tam jednak granice (też językowe) między Kurdami, a nie-Kurdami są wyraźne, ostre. Tymczasem w przemilczanym na ogół Iranie (który jest dla mnie odniesieniem) jest zgoła inaczej: języki -w końcu pokrewne- płynnie przechodzą w siebie, obyczaje są podobne, sytuacja społeczna i relacje z “nie-Kurdyjskim centrum” – złożone. No i ta wewnętrz-kurdyjska różnorodność – językowa, religijna, polityczna.

Języki Kaukazu – ogólny przegląd języków używanych na Kaukazie i języków kaukaskich (to nie to samo!), rozwijający pisane przeze mnie już wcześniej wyliczanki; trochę rozważań socjolingwistycznych (jak wygląda kaukaska wielojęzyczność; dlaczego niektóre języki literackie -jak lakijski- funkcjonują, a inne, o większej liczbie użytkowników -jak dargiński- raczej nie); bliższy rzut oka (słowniczki, szkice gramatyczne, lekcje) na kilka (według zapotrzebowania): gruziński, ormiański, osetyński, lezgiński, czeczeński, lakijski, czerkieski.

Języki Afrykiopisy afrykańskich rodzin językowych i znów socjolingwistyka: rola języków metropolii (różne kraje, różne przypadki – Abidżan vs. Kinszasa; Angola vs. Mozambik); różny charakter wielojęzyczności (państwa jednojęzyczne – Somalia, Madagaskar, Rwanda; państwa z rodzimą lingua franca – Senegal, Etiopia, Tanzania, RŚA; państwa z kilkoma linguae francae – Kongo, RPA; państwa z kolonialną lingua franca – wiele, wiele przykładów; państwa, gdzie język kolonialny funkcjonuje jako pierwszy – Gabon); których warto się uczyć? trzy szeroko nauczane (amharski, hausa, suahili) plus kilka innych – wolof, malagasy, joruba,  igbo, dlaczego raczej somali niż oromo?; materiały do ewe; kontynuacja cyklu szkiców “Języki Afryki od Z do A”; wiele ciekawostek językowo-kulturowych Patrz też “Africana

Australia, Indonezja, Oceania… – to już pieśń bardzo odległej przyszłości…